Geneza

Pomysł by zabrać się za piwo na blogu miałem już dawno. Jednak potrzebne były do tego zmiany w tym rebranding samego bloga. Przez niespełna rok mój piwny świat zmienił się tak bardzo, że nie jestem wam tego w stanie w pełni opisać. Postaram się wam go przybliżyć tak bardzo jak tylko potrafię. Zapraszam na pierwszy piwny wpis.

piwo

Piwo – zagadkowy trunek

To najpopularniejszy napój alkoholowy na świecie, o charakterystycznym goryczkowatym smaku. Piwo, bo o nim mowa wielokrotnie potrafi zaskoczyć swoimi niecodziennymi właściwościami. Choć jak wspomniałem to alkohol, to stwierdzić trzeba, że wszystko jest dla ludzi i spożywany w umiarkowanej dawce nam nie zaszkodzi. Jedynym warunkiem jest to by kosztować z głową i umiarem. „Co za dużo, to nie zdrowo” i tej zasady się trzymajmy. Poznajcie nie wszystkim znane fakty na temat tego fenomenalnego napoju.

1. Sama natura

Duża część społeczeństwa uważa, że piwo zawiera znaczne ilości chemicznych dodatków i konserwantów. Po pierwsze nie potrzebuje ono konserwantów, bo alkohol i chmiel same w sobie mają właściwości konserwujące. Po drugie nie jest to żywność wysoce przetworzona. W bardzo dużym uproszczeniu to zagotowanie składników, sfermentowanie, przecedzenie i rozlanie do butelek lub puszek. Następnie kupno, otworzenie i wypicie.

2. Serce

Większość z nas to wino odbiera jako ten alkohol, który pozytywnie wpływa na nasz układ krwionośny, zapobiegając jego chorobom. Jednak piwo może być traktowane identycznie. Włoscy naukowcy udowodnili, że umiarkowani piwosze mają o ponad 40% niższe ryzyko wystąpienia chorób serca w porównaniu do abstynentów.

3. Niższe ciśnienie krwi

Wysokie ciśnienie krwi w długiej perspektywie czasu zawsze wiąże się z niekorzystnym wpływem na nasz organizm. Naukowcy z Harvardu udowodnili, że osoby spożywające piwo w rozsądnych ilościach mają bardziej stabilne ciśnienie krwi oraz są mniej narażeni na jego podwyższenie.

4. Zapobieganie cukrzycy typu II

Badania przeprowadzone w Holandii i USA udowodniły, że osoby spożywające piwo w umiarkowanych ilościach są w mniejszym stopniu narażone na wystąpienie cukrzycy typu II. Zwiększona dzienna ilość alkoholu wpływała jednak zgoła odwrotnie.

5. Wzrok

Kanadyjscy naukowcy zbadali wpływ spożycia piwa na jakość naszego wzroku. Ich zdaniem jedno małe piwo dziennie może pozytywnie wpłynąć na jakość naszego wzroku. Substancje zawarte w piwie zwiększają aktywność antyoksydantów, to z kolei spowalnia rozwój zaćmy. W piwie głównym źródłem przeciwutleniaczy jest słód jęczmienny i chmiel.

piwo

6. Mocniejsze kości

Piwo jest bogate w krzem, który jest kluczowym składnikiem odpowiedzialnym za gęstość naszego szkieletu Osoby pijące do dwóch piw dziennie, posiadają nawet o 4,5% większą gęstość kośćca niż niepijący, jednak osoby spożywające powyżej trzech piw mają strukturę kości o gęstości nawet 5% niższej niż średnia dla danej populacji.

7. Sprawne nerki

Finowie udowodnili, że butelka piwa wypita dziennie obniża ryzyko wystąpienia kamieni nerkowych nawet o 40%! A ponieważ piwo jest moczopędne, to skutecznie rozprawia się ze złogami, które znajdują się nerkach. Dodatkowo piwo spowalnia uwalnianie z kości wapnia, które to może osadzać się w nerkach, właśnie jako kamienie.

8. Regeneracja

W Hiszpanii, przeprowadzono badania, w których  badano wpływ piwa na proces regeneracji powysiłkowej organizmu. Okazało się, że osoby pijące piwo o wiele szybciej i lepiej nawadniały swój organizm od tych pijących czystą wodę.

9. Witaminowa i mineralna bomba

Jeśli poddamy piwo dokładnej analizie, to zauważymy jak wiele witamin może ono zawierać. Przeważają tutaj witaminy z gruby B takie jak: B12, B1, B2, B3, B6 oraz kwas foliowy. Jest ono również bogate w mikro i makroelementy. Należy jednak pamiętać, że wyższe wartości tych składników znajdują sie w piwach niepasteryzowanych.

10. Cholesterol

Musisz wiedzieć, że w twoim ciele znajdują się dwa rodzaje cholesterolu dobry HDL i zły LDL odkładający się m. in. w naczyniach krwionośnych i wątrobie. Piwo pomaga utrzymać wyższy poziom tego dobrego cholesterolu (HDL). Pijąc do jednej butelki tego trunku dziennie możesz sprawić, że Twój dobry cholesterol wzrośnie nawet o 4%.

11. Sen i stres

Piwo to skuteczny i naturalny lek na bezsenność. Pomaga bowiem naszemu mózgowi w produkcji dopaminy, która jest uważana za bardzo istotną w leczeniu problemów bezsenności. Wspomniana dopamina pomaga się nam zrelaksować i uspokoić. By odczuć jej działanie wystarczy już bardzo niewielka jego dawka. Chmiel zawiera także substancje uspokajające, wykorzystywane przy leczeniu objawów nerwic, dzięki temu działa uspokajająco i antydepresyjnie.

hops-1683884_1280

12. Produkt antynowotworowy

Niemieccy naukowcy odkryli, że ksantohumol znajdujący się w składzie piwa może pozytywnie wpływać na gospodarkę hormonalna organizmu – zwłaszcza na nadmierną produkcję testosteronu i estrogenu. Tym samym zmniejszając ryzyko wystąpienia raka prostaty u mężczyzn i raka piersi u kobiet. Ponadto uważa się, że ksantohumol może zostać w przyszłości jednym z głównych składników leku zapobiegających rozwojowi nowotworów.

13. Walczy z Alzheimerem

Zazwyczaj na tę chorobę zapadają osoby w podeszłym wieku. Niestety jest nieuleczalna i w znacznym stopniu utrudnia codzenne funkcjonowanie. Piwo chmielowe jest źródłem naturalnego antyoksydantu ksantyhumolu, który chroni nasz mózg przed schorzeniami takimi, jak Alzheimer.

14. Niska kaloryczność

Zakładając, że przeciętne piwo ma 200-250 kalorii to, odnosząc to do standardowej porcji 100 gram produktu kaloryczność wynosi 40-50 kalorii – czyli tyle co mleko 3,2% i o wiele mniej niż większość soków owocowych. Podobnie jest z mitem o dużej zawartości cukru w piwie.

15. Prawidłowa waga

Istnieje powszechne przekonanie iż osoby pijące piwo są otyłe – w porównaniu do pijących wino lub wódkę. Jednak nie ma naukowych dowodów lub są one bardzo słabe – by wiązać otyłość z piwem. Wręcz przeciwnie zawarte w piwie koloidy ułatwiają działanie enzymów trawiennych i przyswajanie składników jedzenia. O wiele bardziej istotnym zjawiskiem w tym przypadku jest objadanie się „do piwka”. Problem tkwi w kulturze jedzenia, a nie w samym piwie.

16. Bezpieczniejsze niż woda

Jeśli kiedykolwiek znajdziesz się w takim miejscu na świecie, w którym nie zaleca się picia wody ze względu na możliwość jej zanieczyszczenia to o wiele lepszym i bezpieczniejszym rozwiązaniem jest piwo. Całość produkcji piwa przebiega w ściśle kontrolowanych warunkach – patrz punkt 1.  Także normy jego przechowywania są zdecydowanie wyższe niż wody.

17. Sprawność seksualna

Lekarze z Czeskiego Centrum Medycznego na podstawie badań stwierdzili, że spożyte dwa jasne piwa dziennie w przypadku mężczyzn i jedno u kobiet wzmagają intensywność przeżywania doznań seksualnych i chronią przed impotencją. Chyba nie będziemy polemizować z naukowcami z kraju, który ma najwyższe spożycie piwa na świecie?

piwo

18.Szkło i temperatura

Istnieje wiele gatunków piw – każde z nich ma swoje cechy charakterystyczne jeśli chodzi o smak i aromat. Podobnie jest z jego serwowaniem – właściwa temperatura i dobrze dobrane do gatunku piwa szkło uwydatnia jego wszystkie cechy, które odbieramy własnymi zmysłami.

19. Uroda

Coś szczególnie dla kobiet. Przeciwutleniacze zawarte w piwie zapobiegają starzeniu się komórek, a łatwo przyswajalny krzem i selen wzmacniają włosy i paznokcie. Równie szeroko ten napój stosowany jest w kosmetologi. Kąpiele piwne są bardzo popularne w Czechach. Płukanka na włosy poprawia ich połysk i układanie, wzmacnia cebulki i zapobiega przetłuszczaniu. Często jest stosowana w domowych maseczkach i tonikach do tłustej cery .

20. Piwosze żyją dłużej

Wiele badań naukowych potwierdza, że ludzie, pijący umiarkowane ilości alkoholu żyją dłużej nie tylko od osób, które przesadzają z piciem, ale również od osób, które nie piją wcale. Dlatego jeżeli szukasz alkoholu, który nadaje się najlepiej do umiarkowanego picia ze względu na niską zawartość alkoholu to powinieneś sięgnąć po piwo.

Nie przesadzaj

O pozytywnych dla zdrowia skutkach, jakie wynikają z picia umiarkowanej ilości alkoholu i wartościach odżywczych piwa zazwyczaj mówi się niewiele. Bo człowiek niby istota rozumna, to czasami głupio postępuje.  Myślimy sobie – nie piłem tydzień, to w weekend mogę jednorazowo wypić to, co straciłem przez poprzednie siedem dni! Pamiętaj wszystko jest dla ludzi ale z umiarem. Daleko nam jeszcze do prawdziwej kultury picia – choć zmiany są już coraz bardziej widoczne.

Podobne Posty

  • Teraz wiem, że organizm sam wie co dobre, bo lubię właśnie piwo i ew. wino, zamiast wódki.

  • Piwo jak wszystko na świecie jest dla ludzi i jeśli ktoś potrafi się z nim kulturalnie obchodzić to nie widzę w tym nic złego. Czytałem też trochę na temat leczniczego wpływu piwa i wina na nasz organizm, więc to nie są żadne bzdury wyssane z palca, bo takie zalecenia możemy nawet usłyszeć od naszych lekarzy. Z resztą nawet mój dziadek mówił, że na nery najlepsze jest piwo, choć lekarzem nie był 😀

    • Wszystko w odpowiedniej dawce jest dobre, czym innym jest już przekraczanie tej dawki zwłaszcza notoryczne.

  • To ja napiszę położniczą ciekawostkę – słód jęczmienny wspomaga laktację, czyli produkcję mleka. Dlatego czasami kobiety piją piwo (bezalkoholowe), aby podkręcić ilość mleka w piersiach;)

    • Ooo tu mnie zaskoczyłaś takiej informacji przeszukując sieć nie odnalazłem. 😉

  • Konrad

    Ile czasu zajęło Ci przestudiowanie tej tematyki pozytywnych aspektów piwa ?

    • 2 dni ciężkiej pracy teoretycznej i praktycznej 😉

      • Konrad

        Słyszałeś o nowym kierunku studiów: piwowarstwo ?
        Może czas powrócić do studenckiego życia : P ?

        • Dobre! Ale mnie na to nie podpuścisz. Mielibyście mnie już dość! 😛
          Niedługo dostanę coś, co mnie jeszcze bardziej uświadomi w temacie dobrego piwa. 😉

          • Konrad

            i jak nowa książka Kopyra 😛 ?

          • Jeszcze nie skończona, ale zacnie się czyta. 😛

  • Dużo tych zalet 😉

  • Piwo to napój bogów. Najbardziej smakuje mi w upalny, letni wieczór, gdy jest porządnie schłodzone. Mam swoje ulubione marki, więc nie muszę zdawać się na eksperymenty. No i najważniejsze: tylko od czasu do czasu i w umiarkowanej ilości. Na zdrowie!

    • Eksperymenty są dobre sam w ten sposób odkryłem kilka mega interesujących piw. 😉

  • No.to już w ogóle przekonałeś mnie do piwa:))

  • Marta Gie

    Piwa nie lubię…ale pomaga na włosy, tak jak to zauważyłes…ja zas zauważyłam błąd w temacie….piwo to ono więc 20 powodów by je pic …. jakos przez cały teskt to za mna chodziło…sorry ze sie czepiam

    • Jak można nie lubić piwa? 😉 Co do powodów wybrałem, które mają jakieś podstawy naukowe. Wiadomo piwo zawsze rozluźnia atmosferę, pozwala nam swobodniej rozmawiać i łatwiej przełamywać bariery w kontaktach międzyludzkich. I jeszcze wiele innych – pod warunkiem, że wiemy co to umiar, a nie picie tylko po to by się nawalić do nieprzytomności. Wszystko jest dla ludzi, tylko w odpowiedniej dawce. 😉

  • WIELKIEEEE dzięki za ten wpis!! Mam 20 pozytywnych argumentów dla mojej dziewczyny dlaczego lubię i piję piwo (oczywiście z głową) i dlaczego z tego nie zrezygnuję 🙂 Pozwoliłem sobie także ten wpis zamieścić na moim fanpage jako polecony.

    • Polecam się na przyszłość. Cieszę się także, że tekst okazał się tak wartościowy. 😉

  • Aż zaczęłam żałować, że nie lubię… 😉
    Jedyna opcja żebym wypiła piwko, to przegonić mnie na rowerze w upalny dzień… Po 60 km pedałowania, w piękny ciepły wieczór pod namiotem – z rozkoszą!

    • Piwo to cudowny trunek, także w ramach szeroko pojętej odnowy biologicznej – oczywiście we właściwej dawce. 😉

  • Alicjares

    Zawsze wiedziałam ,że to samo zdrowie, a tak serio to jest polecana dla lepszej pracy (filtracji) nerek. I o tym słyszy się najczęściej:) Fajny post:)

    • Dzięki, że się podoba wpis. To dopiero początek piwnej przygody na blogu. 😉

  • Gosia

    Ja chyba nigdy się nie przekonam do picia piwa, choć nie ukrywam, że teraz mnie troszkę zaskoczyłeś tym wpisem i informacjami ile picie piwa może przynieść korzyści. Oczywiście w granicach rozsądku.

    • Nawet życiodajny tlen w pewnych warunkach jest trucizną, podobnie z piwem – wszak to alkohol. Jeśli nie przesadzamy z jego nadmiarem to będzie miał tylko pozytywne skutki. 😉

  • Ciekawe, chociaż nie lubię piwa 😉

  • Jestem raczej winna, ale trzeba przyznać, że nic nie gasi tak dobrze pragnienia, jak piwo! 🙂 Widzę, że wiele kobiet w komentarzach pisze, ze nie lubi piwa. Polecam spróbować, jakiegoś ciemnego o lekko kawowym lub karmelowym smaku, to może się przekonacie 😉

    • Polecam dobry porter lub stout, a dla zaznajomionych już z tematem ciemnych piw RISa. 😉

  • Zawsze powtarzam, że to wszystko tylko i wyłącznie dla zdrowotności! Same witaminy! 🙂

  • Z tym wzrokiem to zwłaszcza na postrzeganie kobiet działa 😉 Wszystkie są piękne 😉

    • Ten przypadek zachodzi chyba przy mocno przekroczonej dawce tego tego napoju. 😉

      • Wtedy to już pomroczność 😉

        Ps. Piwo podobno świetnie uzupełnia elektrolity po treningu 😉

        • Dlatego opinię po kolejnych „dychach” piszę sącząc zawsze jakieś zacne piwko. 😉

  • Joanna Surowiec

    No, takie zestawienie i aż chce się sięgnąć po piwo :))))

  • Niesamowite – a dodatkowo piwo jest po prostu smaczne i dobrze chłodzi organizm. Gorzej, jeśli mamy do czynienia z napojami okołopiwowymi, gdzie dodawany jest słodzony sok owocowy.

    • Doskonale nawadnia nasze ciało, co do piw z sokami – jeśli dobrze poszperasz to odnaleźć można prawdziwe perełki, ale nie są to popularne radlery. 😉

  • To ja myślałam że picie piwa to mój grzech 😂 Dzięki za tyle argumentów 😉

    • Polecam się na przyszłość, ale pod jednym warunkiem, że będziesz pic dobre piwo. 😉

  • elka

    Smakowite szyszki chmielowe czasem fajnie relaksują ;-).

    • Sam uwielbiam zapach świeżych szyszek i jeśli tylko mogę to staram się skombinować do pokoju przynajmniej kilka by mieć przyjemną woń chmielu. 😉

  • Elwira Zbadyńska

    Lubie tylko w wersji Hefeweizen 😉

    • Piwnych styli jest tak dużo i tak rozległych smakowo od siebie, że mam nadzieję iz odkryjesz jeszcze coś, co Cię naprawdę pozytywnie zaskoczy. 😉

  • Szkoda, że mój organizm toleruje piwo jedynie w minimalnych dawkach, kilka łyczków na rozsmakowanie. Dobre i to. 😉
    Bookendorfina

  • Klaudia

    Czytałam gdzieś, że takie sklepowe piwo zawiera żółć bydlęcą. Co o tym sądzisz?

  • Iwona Siekierska

    Uwielbiam piwo, chociaż zwykle wybieram te, z delikatnym dodatkiem soków owocowych np. Śliwkę w Piwie🙂 To, ze piwo ma mnóstwo witamin z grupy B, już słyszałam, ale zupełnie zapomniałam o tym, ze super działa na włosy 🙂 Dzięki za przypomnienie!

    • Śliwka w piwie? To chyba Kormoran? 😉 Piwo ma wiele pozytywnych właściwości pamiętać jednak należy o umiarze w jego spożyciu. 😉

  • Mój mąż jest wielkim fanem piw rzemieślniczych, więc regularnie coś dobrego degustuje. Ja póki co tylko niealkoholowe

  • Niesamowite, że piwo może mieć aż tak pozytywny wpływ na nas 🙂 Świetny tekst! Ale oczywiście, tak jak piszesz – wszystko z umiarem 🙂

    • Dokładnie – wszystko jest dla ludzi, ale z umiarem. 😉

      • Umiar to podstawa we wszystkim, a niestety ludziom bardzo często go brakuje…

  • Coś jest w tym działaniu na prawidłowe ciśnienie – to pewnie chmiel, który, jak sam wspomniałeś, ma działanie uspokajające 🙂 Ja jednak nie jestem zwolenniczką codziennego picia piwa, mimo że mój Mąż jest piwowarem i mimo że czynnie uczestniczę w szerzeniu kultury picia piwa. To jest jednak alkohol i nie widzę powodu, żeby codziennie przesłaniać sobie jasność umysłu. To trochę jak z książkami – przez całe życie wszystkich nie przeczytam i pogodziłam się z tym. Podobnie mam z piwem. 🙂 A Ty sam także warzysz piwo, czy tylko degustujesz? 🙂

  • Fajny wpis, przekonujący 😀 Ja najbardziej lubię w małych ilościach i piwa żywe 🙂

  • nieprzyzwoitka

    Z ta sprawnością seksualną to ja tam nie wiem… być może nie chodzi o sprawność, ale o podniesienie libido…czyli jak każdy alkohol w niewielkich ilościach – tak czy siak, nie ważne jak, ważne żeby było miło 😉 Poza tym, skoro piwo zawiera sporo witamin, to musi dobrze działać na nasz popęd. Zatem – na zdrowie!

  • Jud

    Nie przypuszczalam, że działa aż tak dobrze na wiele dolegliwości… w sumie słyszałam głównie o działaniu na nerki. Niestety nie przepadam za piwem, wolę cydr 😀

    • Jak to mawiam tym, którzy są nieprzekonani do piwa – trzeba znaleźć to jedno idealne dla siebie. 😉

  • Danuta Brzezińska

    Teraz rozumiem dlaczego tak powoli się starzeję;-) to piwo czyni takie cuda.

  • Słusznie słusznie 😀 Mój wykładowca na studiach dawno temu nie bez kozery powtarzał, że „Piwo to chleb w płynie”. 😉 Swoją drogą miło wspominam dział o produkcji tegoż złotego trunku. 😉

  • Mojemu mężowi podobałby się ten post 😉

  • Nooo jeśli dostarcza witamin to jest dobrze 😛

    • Nie tylko witamin, ale jeszcze wielu innych pozytywnie wpływających na nasz organizm składników. Tylko trzeba pamiętać o umiarze przy piwie. 😉

  • Ja tego nawet Mężowi nie pokazuję – obecnie przeszedł na dietę bezpiwną 😀

    • Boisz się, że o niej zapomni? 😉

      PS Od piwa się nie tyje, tylko od tego, co się je przy okazji jego picia. 😉

  • Guesswhatpl

    Niezła ta lista, szczerze przyznam, że nie wiedziałam, że piwo może mieć aż tyle właściwości. Sama nie przepadam za tym trunkiem, wolę jednak wino. Ale artykuł godny polecenia 😉

  • Aż żałuję, że za piwem nie przepadam. Ale w mojej krwi płynie Noteckie, może to mnie uratuje 🙂

    • Mam dwie buteleczki ukryte w mojej małej spiżarni, kilka osób także mi już zachwalało piwa z tego browaru. 😉

  • Piwa nie lubię i nie pijam. Uważam że umiar we wszystkim jest wskazany. Natomiast ja bym oficjalnie nie pisała że piwo jest dobre na sen. Znam kilka osób, które nie potrafią usnąć bez piwa. Dzień w dzień muszą wypić piwo do snu, bo kiedyś usłyszeli coś takiego, a organizm się uzależnił. Przykro na to patrzeć, ba czasami na jednym piwie się nie kończy. I nikt nie mówi o towarzyskim „piwku”, to jest piwo „do snu” 🙁

    • Dlatego przy piwnych wpisach podkreślam, że bardzo ważny jest umiar przy spożywaniu tego napoju, tak jak każdego innego, który zawiera alkohol.

  • Ja nie przepadam za piwem, jedynie czasem się napije jakiegoś smakowego. 🙂

    • Sięgnij po kraft jego smaki są tak bogate, że nie sposób je wszystkie poznać. Jest wiele piw z dodatkiem owoców, które naprawdę mogą Cię zaskoczyć. 😉

      • Nie piłam, spróbuję. Od jakiego smaku zacząć? Który proponujesz?

        • To temat rzeka, piwa jasne i ciemne, mniej i bardziej goryczkowe, z różnymi dodatkami i bez nich. 😉

          • Chyba będę musiała poeksperymentować. 😉

          • Tylko nie przesadź z ilością. 😉

          • Haha, mi to nie grozi. 🙂

          • Uwierz można się w krafcie zatracić. 😉

          • Wierzę, może aż tak mi nie posmakuje. 😛

          • Oby posmakowało. 😛

          • Haha, tylko gdzie je dostanę? 😀

          • Sklepy specjalistyczne, ostatnio sieci super i hiper marketów, polecam także aplikację Polski Kraft, która jest bardzo pomocna. 😉

          • No to rozpoczynam polowanie. 😉

          • Daj znać jakie było Twoje pierwsze piwo rzemieślnicze 😉

          • Jako wieczny kierowca tak szybko to nie nastąpi, ale dam znać. 🙂

          • Zawsze można dla relaksu po trasie. 😉

  • O, o tym, że działa podobnie na serducho jak wino nie wiedziałam.. Może jednak będę mogła choć szklankę, co jakis czas.

  • Świetny wpis! Sama jestem abstynentką, ale mąż lubi napić się piwa. Pokazałam mu co niektóre punkty i się uśmiechnął. Szkoda tylko, że nie zawsze pije te zalecane ilości… Za to już wiem, czemu rzadziej choruje i ma świetną przemiane materii. 😄 Ja osobiście bardzo nie lubię zapachu piwa…

    • Piwo może mieć niezwykły zapach, wszystko zależy od składników jakie w nim zawarto. Aromaty kwiatów, cytrusów, chmielu, kawa, czekolada, owoce w likierze, a nawet wędzonki. Liczba kombinacji jest przeogromna. 😉

  • elka

    5, 6, 8, 9 i 12 i w dół inne to moje powody ;-).

  • Ja piwa nie lubie ale to idealny wpis dla mojego faceta. Jest prawdziwym piwoszem i codziennie szuka w Internecie dowodów na to że picie piwa jest zdrowe

    • Bo jest zdrowe o ile się nie przesadza z ilością, podobnie jest z winem – także może mieć pozytywny wpływ na nasz organizm jeśli pijemy umiarkowane jego ilości. 😉

  • Chyba wydrukuję i powieszę na lodówce 🙂

  • O tym ze wino ma zdrowotne właściwości słyszałam. O piwie nie 😉 Ale podoba mi się ta teoria 😉

  • Kiedy jest gorąco to wtedy piwo najlepiej gasi pragnienie 🙂

    • Oby tylko piwo rzemieślnicze, a nie masowa produkcja wielkich koncernów. 😉

  • Jull Krajewska

    W takim razie moj maz powinien być okazem zdrowia 😉 nie pokaże mu tego artykułu bo bedzie miał 20 powodów by codziennie po pracy zajrzeć do lodówki 😉

    • To nic złego byle była to niewielka ilość i pita z odpowiednia kulturą. U mnie to już cały rytuał, odpowiednie schłodzenie, właściwe szkło, nalanie do szkła, poczucie aromatów, ocena wyglądu, a dopiero na końcu smakowanie. To wszystko paradoksalnie sprawiło, że piję mniej piwa niż przed odkryciem piw rzemieślniczych. Wolę po prostu wypić jedno dobre piwo zamiast czteropaku byle czego. 😉