Benshi - wpis, którego miało nie być - Bielecki.es

Miejsce i czas

Dzięki informacji przekazanej przez dobrego znajomego miałem okazję wczoraj uczestniczyć w spotkaniu z cyklu Benshi, które odbywają się w Lubelskim Centrum Kultury. Gdyby nie ta informacja to czytalibyście teraz inny wpis. O zgoła dalece innej tematyce niż kino i wojna. Spotkanie miało dwa wątki – pierwszy to seans filmu Karbala w reżyserii Krzysztofa Łukasiewicza, drugi to spotkanie z Robertem Polakiem, autorem książki Raport Borsuka.

Benshi

Gdy nieme kino wkroczyło do Japonii benshi stał po lewej stronie ekranu i wprowadzał widzów w opowieść, relacjonując ją i komentując. W odpowiedni sposób intonując, podkładał głosy pod poszczególne postacie, pojawiające się na ekranie. Podobnie Dyskusyjne Koło Filmowe Benshi to spotkania kinomanów, którzy cenią sobie możliwość rozmowy o filmie, który jest motywem przewodnim spotkania.

Karbala – klauzula milczenia

Przez wiele lat uczestnicy tej bitwy nie mogli o niej opowiadać. Nałożono na nich klauzulę milczenia. Oficjalnie te wydarzeni nie miały miejsca. W kwietniu 2004 roku podczas powstania armii Mahdiego przez ponad 72 godziny polscy i bułgarscy żołnierze bronili ratusza w mieście Karbala, nazywanego z angielska City Hall. Był to jedyny i mocno wysunięty punkt oporu wojsk koalicji w mieście ogarniętym przez chaos. Bitwa ta okazała się największą bitwą polskich żołnierzy  od II wojny światowej. Dopiero po 11 latach opinia publiczna miała szansę dowiedzieć się więcej o bohaterskiej postawie naszych i bułgarskich żołnierzy. Filmowi Karbala towarzyszyły dwie książki – pierwsza o tym samym tytule autorstwa Piotra Głuchowskiego i Marcina Górki oraz osobiste wspomnienia Grzegorza Kaliciaka dowodzącego obroną – Karbala raport z obrony City Hall.
Karbala

Raport Borsuka

Jestem w tej uprzywilejowanej sytuacji, że Roberta znam od 6 lat. Poznałem go przez wspólnych znajomych ze „Strzelca” i wielokrotnie uczestniczyłem w szkoleniach prowadzonych przez niego, które były skierowane do członków organizacji proobronnych. Wielokrotnie przekonałem się, o jego wiedzy i umiejętnościach, które z chęcią przekazuje innym. Prywatnie to bardzo sympatyczny i wesoły z natury człowiek, jednocześnie bardzo twardo stąpa po ziemi. Samo pojawienie się książki Raport Borsuka ISAF – nie dla idiotów było dla mnie i wielu naszych wspólnych znajomych nie lada zaskoczeniem.

Raport Borsuka

Niezaprzeczalnym atutem spotkania była możliwość rozmowy z Robertem Polakiem i bezpośredni komentarz do zdjęć, które zaprezentował ze swoich wyjazdów na misje zagraniczne.

benshi

benshi

benshi

benshi

_dsc5537-copy

benshi

 

Podobne Posty