Wojewódzkie Igrzyska Rekreacyjno-Sportowe

XXIII Wojewódzkie Igrzyska Rekreacyjno-Sportowe Szczebrzeszyn 2022

To było tydzień temu

Ostatnie tygodnie, a nawet można by powiedzieć, że miesiące to dla mnie intensywny okres jeśli chodzi o pracę w szkole. Wiecie jak to jest – końcówka roku szkolnego dla maturzystów to poprawki, wystawianie ocen, w końcu rada klasyfikacyjna i inne takie podobne. A ostatecznie także egzaminy maturalne. Następnie kolejna klasa na „szybkie” wychowawstwo i powtórka z rozrywki, ale bez egzaminu maturalnego. Na dokładkę egzamin na nauczyciela dyplomowanego, ale może będzie okazja jeszcze o tym nieco szerzej napisać. Mimo to ten wpis z założenia będzie o czymś innym – mianowicie wspomnę XXIII Wojewódzkie Igrzyska Rekreacyjno-Sportowe LZS Szczebrzeszyn 2022.

Zawody Sołeckie o, co w tym chodzi

Zawody Sołeckie to impreza mająca na celu integrację środowisk lokalnych. Podobne zawody odbywają się w wielu gminach nie tylko województwa lubelskiego. Takie spotkania to doskonała okazja do popularyzacji różnych dyscyplin sportowych oraz promowania zdrowego stylu życia, aktywności ruchowej jako najlepszej formy spędzania wolnego czasu. To także szansa na poszerzenie i wzmocnienie współpracy władz samorządowych z podległymi im sołectwami nie tylko na czysto urzędowej stopie.

Po długiej przerwie

Tym razem nasza rywalizacja wyglądała nieco inaczej. Od razu rozpoczęliśmy od poziomu wojewódzkiego. Niestety w mojej gminie Bełżyce nie odbyły się wcześniejsze eliminacje. Dlatego sporym zaskoczeniem była informacja od prezesa naszej OSP Wzgórze z informacją, że za niespełna tydzień są Wojewódzkie Igrzyska Rekreacyjno-Sportowe. Podobne zaproszenie dostali także koledzy z OSP Zagórze oraz OSP Bełżyce, a nawet „zawodowcy”. Ostatecznie było nas kilku z wioski, a tym samym z mojej OSP.

Zbiórka przed wyjazdem miała miejsce przed Urzędem Miasta w Bełżycach. Na miejscu okazało się, że w znacznej mierze w spontanicznej akcji weźmie udział blisko 50 osób, w tym wielu moich dobrych znajomych. Zapakowaliśmy wszystko, co zostało przygotowane – namiot, ławki, stoliki, a nawet wielki grill. Do tego sporo różnorodnych smakołyków, które konsumowaliśmy w chwilach przerwy między startami. Panie zadbały o solidną porcję słodkości w postaci ciast, a panowie o coś mięsnego na wspomnianego grilla.

W drodze i na miejscu

Dojazd do Szczebrzeszyna na Wojewódzkie Igrzyska Rekreacyjno-Sportowe minął naprawdę sprawnie. Oraz co najciekawsze wiodła ona dosłownie tymi samymi drogami, którymi jeżdżę autem w rodzinne okolice mojej mamy. Na miejscu po kilku manewrach naszego kierowcy zajęliśmy strategiczne miejsce i mogliśmy rozpocząć wyładunek tego, co wylądowało w bagażniku autokaru. A trzeba było to naprawdę szybko przeprowadzić, bo tak się pozmieniała pogoda, że blisko przez godzinę dość intensywnie padało.

Czas na rywalizację

Tym razem nie startowałem w niemal wszystkich możliwych konkurencjach. Poziom wojewódzki to i tak nie przelewki, a zapowiadało się, że wiele dyscyplin będzie prowadzonych równolegle i w dość sporym rozrzucie. Zgłoszono mnie do 4, choć finalnie wystartowałem w 3 konkurencjach. Pierwszą było przerzucanie opony od ciągnika na dystansie 20 metrów. Choć nie trenowałem tej konkurencji ponad 2 lata, to liczyłem na dobry wynik i się nie zawiodłem. Ukończyłem tę konkurencję poniżej 20 sekund, co dało sporo satysfakcji i pozwoliło zająć jeśli dobrze pamiętam 5 miejsce. Dodam tylko, że Bartkowi z naszej drużyny udało się wykręcić nieco lepszy czas niż mi, dzięki temu zajął 3 miejsce.

Kolejna konkurencja była już startem drużynowym. Było to przeciąganie liny zadanie wbrew pozorom bardzo wymagające dla startującego zespołu. Nieco uprzedzając fakty zdradzę, że przegraliśmy tylko „gabarytami”. Czyli ekipami, które w swoich składach miały zawodników często ważących dobrze ponad 150 kg. Finalie zajęliśmy 4 miejsce i była to zażarta walka zakończona dopiero po dogrywce. Musicie uwierzyć na słowo, że niby tak banalne zadanie, a potrafi dać taki wycisk całemu ciału, że mięśnie wręcz drżą i palą ze zmęczenia jednocześnie. Dodam tylko, że panie podobnie, jak my zajęły 4 miejsce w tej rywalizacji.

Pierwotnie miałem wystartować w kolejnej zespołowej konkurencji – spacer farmera. W którym to czteroosobowe zespoły przenoszą między podestami oddalonymi od siebie o 20 metrów worki z piaskiem kolejno o wadze 50, 40 i 30 kg. To także niezłe wyzwanie dla startujących. Czasami także dość ryzykowne, bo jeśli nieumiejętnie chwyci się worek to łatwo stracić równowagę i zaliczyć upadek.

Ostatnie moje poczynania można było obserwować w konkurencji siłacza. W której to na siedząco wyciskany był nad głowę ket bell o masie 17,5 kg. Na zawodach gminnych mocno czuję się w tej konkurencji, tu stawiałem wynik powyżej 30. Szczególnie biorąc poprawkę na pozycję siedzącą, bo w stojącej łatwiej wykorzystać pracę całego ciała. Finalnie sędzia zaliczył 41 powtórzeń, na wykonanych 50 – stwierdził, że za bardzo się bujam ciałem i kilku nie policzył. W tej samej konkurencji startował także Rafał, który uzyskał tylko jedno powtórzenie mniej niż ja. Startowały także panie, jednak one do dyspozycji miały ket bell o masie 8 kg.

Wojewódzkie Igrzyska Rekreacyjno-Sportowe

Czas na małe podsumowanie. Jako gmina Bełżyce w klasyfikacji generalnej zajęliśmy 3 miejsce. Ekstra wynik, jak na ekspresowe zbieranie składu. Były 1, 2 i 3 miejsca, były także 4 w rywalizacji drużynowej, które dawały puchary. Były także dalsze miejsca dające kolejne punkciki. Niestety nigdzie nie można było znaleźć tablicy z aktualnymi wynikami rywalizacji. Tym bardziej nie znalazłem w sieci wyników gmin i powiatów, które ze sobą rywalizowały.

Mimo początkowo niesprzyjającej aury, bo padało blisko godzinę bezpośrednio przed tym, zanim rozpoczęły się Wojewódzkie Igrzyska Rekreacyjno-Sportowe. To sam udział dla mnie i dla naszej wielkiej wspólnej ekipy był świetnie spędzonym czasem. Mimo „napiętej” rywalizacji zwłaszcza w przeciąganiu liny to zawsze na koniec był uśmiech i podziękowanie dla przeciwnika. Małe zwycięstwa dają solidną porcję motywacji, a porażki uczą pokory. Dobrze było wrócić do rywalizacji w takiej formie. A jeszcze lepiej było spędzić czas w aktywny sposób z doskonałą ekipą pozytywnie zakręconych osób.

Obszerne galerie z tego wydarzenia:
Miasto i Gmina Szczebrzeszyn
Starostwo Powiatowe w Zamościu
tuZamość
Katolickie Radio Zamość

Więcej wpisów w kategorii Nieobiektywnie
Więcej wpisów w kategorii My way
Więcej wpisów w kategorii Personalnie
Więcej wpisów w kategorii Motywacja