Liebster Award - 11 pytań i odpowiedzi oraz szczypta lenistwa - Bielecki.es

Zostałem wkręcony w Liebster Award

W całą zabawę wmanewrowała mnie Łodyżka. I by było ciekawiej zdarzyło się to w połowie listopada 2016 roku. A, że jestem leniem i nie lubię za dużo pisać o sobie samym to całkiem o tym wyzwaniu zapomniałem. Ostatnio ponownie trafiłem na bloga Łodyżki i przypomniało mi się, co jej obiecałem. Trzeba było się wywiązać z tego, co napisałem i oto powstał dla was mój własny Liebster Award

1. Jak zaczęła się Twoja przygoda z blogowaniem?

Jeszcze nieco ponad 3 lata temu nie powiedziałbym, że będę prowadził bloga. Robiłem dużo zdjęć o różnej tematyce i prezentowałem je w różnych miejscach sieci. Był między innymi dedykowany temu fanpage, a same zdjęcia prezentowałem od 2009 roku choćby na serwisie Digart. Następnie pojawiła się koncepcja fotograficznego bloga. By pójść po najmniejszej linii oporu wybrałem Blogspot. Jednak już po kilku tygodniach wiedziałem, że nie jest to miejsce, w którym będę się rozwijał. Musiało minąć kilka miesięcy przygotowań i ruszył Nieobiektywny.pl. To na nim uczyłem się co to Wordpres. Niespełna dwa lata funkcjonowania zakończyły się publikacją ponad 200 tekstów. Jednak potrzebowałem zmiany formuły by móc się rozwijać i tak powstał Bielecki.es.

2. Jaki zapach przywołuje w Twoich myślach najlepsze wspomnienia?

Ciężko opisać ten zapach, bo jest to zlepek wielu woni. Nie mniej jest to związane niewątpliwie z lasem. I nie ważne czy będzie to las nizinny – taki jak kompleks Lasów Janowskich i Puszczy Solskiej, czy też dzicz Bieszczad – ich przestrzeń, rozmaitość ukształtowania i potoki, które często rzeźbią charakter tych gór. Kocham wolność, którą mam w takich miejscach i zapachy z żadnego ogrodu botanicznego, gdzie często jest jest kilka tysięcy różnorodnych roślin nie są w stanie tego zmienić.

3. Przedmiot, którego używasz najczęściej?

Niestety laptop! Koszmar naszych czasów polega na tym, że wielu rzeczy nie jesteśmy w stanie zrobić bez komputerów. Sam w pracy niemal cały czas go używam. Do tego dochodzi całość zabiegów związanych z prowadzeniem bloga – pisanie tekstów, obróbka zdjęć, w ostatnim czasie także przygotowywanie filmów. Nie da się zapomnieć także o soszalach, które są niezmiernie istotne z punktu widzenia jego prowadzenia. Jeśli mam chwilę wolnego czasu czytam inne blogi, oglądam filmy. Niestety nie gram, bo współczesne gry nie mają dla mnie klimatu takiego jaki miały te z przełomu XX i XXI wieku.

4. Trzy Twoje płyty wszech czasów?

Nie mam swoich ulubionych płyt. Za to mam artystów, których preferuję  i jeśli tylko mogę to ich słucham. To między innymi polskie klasyki Perfect, Republika, Ira, T-Love, Kasia Nosowska, Raz Dwa Trzy, Myslovitz, Dżem i jeszcze wiele innych. Nie będę już wspominał muzyków zagranicznych, bo lista była by bardzo długa.

5. Co robisz dla przyjemności?

Najprościej mógłbym powiedzieć, że wszystko, do czego nie jestem zmuszany. Niewątpliwie jedną z takich rzeczy jest fotografia – to ja decyduję co i w jaki sposób chcę zatrzymać na dłużej. Przebywam na łonie przyrody – kilkudniowe wypady do lasu ładują moje akumulatory zawsze pozytywną energią, do tego wypady w Bieszczady, które kocham. Aktywność fizyczna – rower, bieganie, siatkówka, pływanie, sztuki walki i siłownia – niemal wszystko co pozwala mi wywalić z siebie złe emocje w postaci ruchu. Do tego na koniec dnia od czasu do czasu butelka dobrego piwa.

6. O czym marzysz?

O wygraniu dużej kumulacji w Lotto!!! O tym marzy pewnie każdy z nas. Przyśpieszyłaby realizację moich marzeń i celów, których mam naprawdę wiele. Od tych małych, po te wielkie. Od komfortu i stabilizacji finansowej, po zakup mieszkania lub domu. Swoboda wykorzystania dostępnego czasu na co tylko sobie wymyślę, w zgodzie z moimi pasjami. Ale jednak na pierwszym miejscu zdrowie, jeśli ono będzie, to pozostałe cele także jestem w stanie osiągnąć.

7. Kto lub co Cię inspiruje?

Wśród osób, które mnie inspirują niewątpliwie będą wielkie osobowości i innowatorzy minionych kilkudziesięciu lat. Jan Paweł II, Dalajlama ale także Stive Jobs, Richard Branson czy Elon Musk. Jeszcze kilka nazwisk bym mógł podać, ale nie chodzi tutaj o ich litanię. Dodam tutaj tylko jeszcze dwie moje znajome – Aśkę – prowadzącą bloga Homoturisticus.pl, oraz Anetę – z którą poznaliśmy się działając w pewnej organizacji. To moi najwięksi krytycy, którzy bez ogródek wytkną mi najmniejsze błędy – dzięki nim staram się bardziej.

8. Z czego się śmiejesz?

Z samego siebie! Wiele lat temu w jakiejś gazecie przeczytałem, że „poczucie humoru to umiejętność śmiania się z samego siebie”. Znam siebie i swoje wady, mam do nich wielki dystans. Co potwierdzą osoby, które mnie dobrze znają. Do tego odrobina humoru na poziomie i uśmiech z moich ust przez długo nie znika.

9. Co jest Twoją największą pasją?

Wypada napisać, że nie może nią być nic innego niż pisanie bloga. Jednak już przy 5 pytaniu dotyczącym robienia czegoś dla przyjemności wspomniałem między innymi o fotografii i tutaj dominuje zdecydowanie ta lotnicza i przyrodnicza. Gdy mam okazję to także umawiam się na plener z „żywym” człowiekiem. Ostatnio doszedł do głosu we mnie temat piwa rzemieślniczego. Nie byłbym sobą gdybym tutaj nie wspomniał także o wysiłku fizycznym. Dobrze się zmęczyć, to dla mnie podstawa by „zresetować” głowę. Dzięki temu łatwiej potem o pomysły na wpisy i ich realizację.

10. Jaki ma dla Ciebie zapach miłość?

Tego chyba się nie da określić, ale niewątpliwie musi to być słodka woń.

11. Nie mogę żyć bez…

Z oczywistych odpowiedzi należałoby wymienić – bez powietrza, zwłaszcza zawartego w nim tlenu. I tu ponownie mała powtórka. Bo moje życie nie obędzie się bez bloga, fotografii, ruchu i dobrego piwa.

Po przesłuchaniu

Liebster Award już za mną, poznaliście odpowiedzi na 11 pytań. Dowiedzieliście się o mnie czegoś więcej niż to, co już ujawniłem we wpisach – 20 rzeczy, których o mnie nie wiesz – cz. I, cz. II. Czy było to traumatyczne przeżycie – zdecydowanie NIE! I żałuję, że dopiero teraz zdecydowałem się odpowiedzieć na wyzwanie postawione mi przez Łodyżkę.

liebster award

Nominacje

1. Joanna – Homoturisticus
2. Aneta i Krzysztof – Nasza droga do
3. Marta – Rudym spojrzeniem
4. Maciej – Maciej Wojtas
5. Marcin – Pojedzone
6. Ilona – Kreatywnym okiem
7. Angelika – Yzoja
8. Aneta – Aneta nie zając
9. Andrzej – Kidaj blog
10. Karolina – Życie Me
11. Jan – Soczek Pomarańczowy

Pytania

1. Skąd pomysł na taką nazwę bloga?
2. Co sprawia Ci największą trudność w blogowaniu?
3. Jaką dasz radę komuś, kto zaczyna przygodę z blogowanie?
4. Kto lub co jest dla Ciebie największą inspiracją?
5. Jaki film wywarł na Tobie największe wrażenie i dlaczego?
6. Czy coś takiego jak przyjaźń damsko-męska może istnieć?
7. Dokąd wyruszyłabyś/wyruszył na samotną wyprawę życia?
8. Bez czego nie wyjdziesz z domu?
9. Czy masz codzienny rytuał, jeśli tak to jaki?
10. Gdybyś mogła/mógł coś w sobie zmienić co by to było?
11. Co porabiasz, gdy nie blogujesz?

Zapraszam do zabawy i do jej kontynuowania. Dajmy się lepiej poznać na wzajem sobie i naszym czytelnikom.

Fot. tytułowa – Joanna Lenart – Homoturisticus.pl

Podobne Posty

  • Fajne „przesłuchanie”. Z tych paru informacji można sobie zbudować całkiem rozbudowany rys psychologiczny autora 🙂

    • Zawód nauczyciela z czasem sprawia, że włącza się jak ja to określam „zboczenie zawodowe” zwane słowotokiem nie do zatrzymania. Jak się czasami rozpędzę to nie mogę przestać i na siłę trzeba mnie hamować. 😉

      • Fakt 🙂 Nauczyciela można rozpoznać w tłumie (zwłaszcza stare nauczycielki – te akurat po głosie 😉

        • Sam w większość czasu spędzam na sali gimnastycznej i choć mam stale przy sobie gwizdek, to część rzeczy trzeba tłumaczyć i wtedy należy mówić dość głośno i pewnym głosem, zwłaszcza gdy obok na drugiej sali gimnastycznej także toczą się zajęcia. W „zwykłej” sali lekcyjnej można mówić już ciszej, bo przestrzeń pomieszczenia jest zdecydowanie mniejsza, jednak pewność wypowiedzi musi być zdecydowanie większa i tu także mam swoje doświadczenia. 😉

  • Nina Kurzyna

    co do 5. Powiedziałeś mi że średnio pływasz. WIęc … ? Bez sensu. A nawet mówiłeś że tego nie lubisz. ( Powinieneś jeszcze dodać hobbistycznie wkur**am innych 😉 ) Co do 7 przynajmniej wiem dlaczego nie zeminisz tego beznadziejniego tła na youtube na samym końcu. I tak dalej twierdzę że jest DO DUPY. 😉 Ciekawe pytania zadałeś innym blogerom – aż przeczytam ich odpowiedzi 😉 do 9 -> przesież nr 1 to piwo 2 lotnictwo 😀

    • Zgadza się, że „nie” umiem pływać i doskonale o tym wiem. Nie każdy absolwent AWF musi pływać jak Michael Phelps, czy Ian Thorpe. 😉 Pływam rekreacyjnie i to bardzo lubię, gorzej jest gdy mam pływać na czas, czy na odległość – nie lubię tego strasznie. Mam inne umiejętności, których mogli by mi pozazdrościć doskonali pływacy. 😉

      Co do YT wiem, że drażni Cię ta końcówka, pracuję nad zmianą. 😉

      Odnosząc się do 9 to rozgraniczenie, co na którym znajdzie się miejscu jest niezwykle trudne. Przypomnę Ci także, że to dzięki mnie także wkręciłaś się w świat piwa rzemieślniczego. 😉

      Cieszę się, że wpis się podobał, bo ostatnio rzadko zostawiasz u mnie tak miłe słowa. 😉

      • Nina Kurzyna

        ale mi nie chodziło o pływanie jak sportowcy 😉 – nie ważne. Ciesze się bardzo i nie mogę doczekać się tej zmiany! 😀 Co do piwa – to tak ale też bez przesady. Aczkowiek zniosłam wczoraj wypicie Trybunalskiego miodowego.. Marzyło mi się MIKC STALOVA …
        Widocznie się starasz – poza tym. Ty mnie hejtujesz to odbija się w drugą stronę

        • Nie przesadzaj aż tak mocno Cię nie hejtuję, o ile w ogóle Cię hejtuję. Wzajemnie stosujemy cięte komentarze. 😉

  • Co do #6 to obserwuj lotto. Duże kumulacje zdarzają się stosunkowo często 🙂
    Ostatnia była kilka tygodni temu.

    • Obserwuję i puszczam sobie zazwyczaj 2 zestawy liczb przy kumulacjach powyżej 10 mln. Co do ostatniej kumulacji rekord padł w poprzedni czwartek. 😉

      Może niedługo popełnię wpis – „10 rzeczy, które zrobię po wygraniu kumulacji w Lotto”. 😉

      • Heh, chodziło mi o to, że na pytanie o czym marzysz, nie odpowiedziałeś o wygranej w lotto tylko kumulacji. A to marzenie akurat spełnia się co jakiś czas 😉

        A jeśli chodzi o wpis, to postaraj się nie kopiować tych rzeczy ode mnie 🙂
        http://kidaj.ad3.eu/wygralem_w_lotto_i_co_dalej.html

        • Obstawiam, że 4 ściany z solidnym metrażem i auto pojawiły by się u każdego, tak więc to bym niewątpliwie skopiował, do tego solidny sprzęt foto, bo także lubię fotografować, ale już inne rzeczy niż Ty. Zdradzę jeszcze jedną rzecz, która po ostatnim spotkaniu chyba nie będzie zaskoczeniem – zainwestowałbym w browar rzemieślniczy. 😉

          Co do samej „6” w 6 pytaniu – zaraz kliknę „edytuj” dodam jedno słowo i będzie już wszystko jasne. 😉

          • Browar? Po co? Jak wygrasz to będzie Cię stać na kazde piwo do końca życia 🙂

          • Wtedy mógłbym warzyć takie piwa jakie bym chciał. 😉 A to nie zmienia faktu, że mógłbym spróbować co tylko bym chciał i skąd tylko bym chciał jeśli chodzi o piwny świat. 😉

          • No ja też i to bez konieczności kupowania browaru. A jeśli chciałbym coś sam uwarzyć, to też nie trzeba kupować całego browaru 🙂
            Na pewno zrobiłbym sobie podróż dookoła świata, żeby popróbować wszystkich piw świata. Nie wiem, czy bym wrócił 😉

          • Już sama podróż po „piwnej” Polsce mogłaby się okazać niekończącą historią ze względu na kolejne otwierane browary rzemieślnicze i to, co nam proponują. W samym ubiegłym roku było u nas ponad 1600 premier – średnio ponad 4 nowe piwa dziennie. 😉

  • O, widzę, że Liebster Award ma się dobrze. Dzięki za nominację. 🙂 Mówisz, że zabranie się za odpowiedzi trwało u Ciebie od listopada? Uff, to nie będę się czuła pod presją, jak mi się lekko czas odpowiedzi wydłuży.

    • Łodyżka mnie nominowała i całkiem o tym zapomniałem. Wczoraj komentując u niej jeden z wpisów przypomniało mi się, że „coś, kiedyś” ode mnie chciała. Sprawdziłem i było to zaproszenie do Liebster Awards. Miałem chwilę czasu wczoraj, dziś dokończyłem i oto jest wpis. 😉

  • Miło się czytało, ciekawostki o Tobie 😉 Bardzo dziękujemy za nominacje 🙂 Ciekawe pytania, postaramy się na nie jak najszybciej odpowiedzieć.

    • Starałem się tak dobrać pytania bym z każdego wyciągnął coś ciekawego. 😉

  • Teraz zauważyłem, że jestem nominowany 🙂 Dzięki! 🙂
    To mój trzeci czy czwarty raz.

    • Ja do wypełnienie swojego pierwszego Liebster Award blisko pół roku. Teraz jeśli ktoś mnie zgłosi to postaram się odpowiedzieć jak najszybciej. 😉

      • A mogę odpowiedzieć w komentarzu pod tym tekstem? 🙂

        • Czyżby tekst nie pasował do koncepcji bloga, sam dopiero pytałeś czytelników o propozycje zmian. 😉 Nie śpiesz się z odpowiadaniem, przemyśl koncepcję bloga i dopiero wtedy przygotuj wpis. 😉

          • W sumie – masz rację 😉

          • Mam już nawet pomysł na taki wpis 🙂

          • To teraz szukasz notesu nie musi być duży, może mieć choćby mniej niż 10×10 cm i kilkadziesiąt stron, nosisz go zawsze ze sobą i spisujesz wszystkie, choćby z pozoru najgłupsze pomysły na blogowe wpisy. 😉

          • Wybieram wyłącznie najgłupsze pomysły 🙂
            Są nieobstawione, więc nie mam konkurencji 😉

  • Kamila Posobkiewicz

    Miło Cię poznać. Dobre zdjęcia i ciekawy tekst to sukces, myślę, że Ty go osiagnąłeś. Powodzenia w dalszym blogowaniu i fotografowaniu !

    • Cieszę się, że do mnie zawitałaś. 😉

      Tutaj główne zdjęcie zrobiła moja dobra znajoma Aśka z bloga Homoturisticus.pl polecam jej doskonałe teksty związane z szeroko pojętą tematyką turystyki. 😉

      Co do zdjęć multum nieobrobionego materiału leży na dysku nie ma czasu się człowiek za niego zabrać, jednak mam nadzieję to nadrobić i pokazać tutaj sporo ciekawych prac. 😉

  • Ciekawy pomysł na wpis na blogu 🙂 Miło było poznać bliżej. Pozdrawiam!

    • Nominacja z przed pół roku tak się do niej zbierałem. Jednak powiem Ci, że był to jeden z najszybciej powstałych i najlżej piszących mi się tekstów. Kilka osób odezwało się do mnie wskazując, że już dawno nie było tak przyjemnego tekstu na blogu. 😉

  • Myślałam, że liebster award dawno umarł. A tu taka niespodzianka. Miło było trafić tu pierwszy raz i od razu na „podsumowanie ” 😉

    • To chyba ja umarłem względem niego. 😉 Widziałem u innych blogerów wpisy tego typu, ale nie przypuszczałem, że mogą one dać tyle pozytywnych emocji i motywacji do pracy nad blogiem. 😉

  • Ciekawy wpis 🙂 I fajnie się czyta

  • Super akcja i fajnie, że się zdecydowałeś zaangażować 😉 miło jest Cię poznać bliżej 🙂

    • To mi miło, że ktoś mnie zaproponował a następnie, że ktoś to czyta i chce się dowiedzieć kilku rzeczy o mnie. 😉

  • janielka

    Bardzo fajne przesłuchanie. Dzięki temu można Cię lepiej poznac.;)

    • Dano mi szansę i z niej skorzystałem, co prawda z małym poślizgiem, ale się udało 😉

  • Fajna akcja, kiedyś też się wkręciłam 🙂

  • Elwira Zbadyńska

    Aż mi się teraz głupio zrobiło, bo miałam kilka nominacji i się nie ogarnęłam z tematem. Może idąc za Twoim przykładem nadrobię 😉

    • Sam zapomniałem o nominacji na blisko pół roku. Jednak jeśli jest okazja to warto napisać coś o sobie i pokazać coś więcej. O tym kim się jest i jakim się jest. 😉

  • Ten laptop tez u mnie ciagle gdzieś się pojawia. Głównie za względu na prace i bloga. A o wygranej w Lotto tez marzę ;).