Na początek plusy, bo potem nie będę łaskawy

To co nie zawodzi w tym filmie to dubbing. Pingwiny z Madagaskaru 3D udowodniły, że jeśli chodzi o teksty podkładanie do animacji Polacy są bezkonkurencyjni. Wkomponowanie treści zaczerpniętych z życia codziennego nie jest takie łatwe, ale „naszym” zawsze się to wyśmienicie udaje. Sorry taki mamy klimat, nawet tutaj już to klasyczne powiedzenie znalazło swoje miejsce i doskonale wpisało się dialogi. Starsi widzowie znajdą tu także chwilami styl języka znany z Seksmisji. Język i teksty, to się niewątpliwie udało.

Fabuła oparta o niecnego doktora Mackiewicza nie zaskakuje, jest wręcz banalna. Wciąż mamy czarny charakter, który chce coś unicestwić. Tym razem padło na pingwiny, bo przez nie czuł się niedoceniany w dzieciństwie. Schematyczne. Przypomina mi się tu druga część Matrixa i słowa Meowinga – przyczyna i skutek. Banalne i schematyczne – można było się bardziej postarać planując główny wątek. A do tego nagle pojawiająca się drużyna z organizacji Północny Wiatr. O co tu chodzi? Zupełnie nijacy – Utajniony, Detonator, Eva i Kapra. Konkurencja? To już nie jesteśmy tacy naj naj… tajni, fajni? Rywalizacja i nic więcej.

Wnioski końcowe

Czuję niesmak po seansie. Spodziewałem się lepszego filmu. Pingwiny z Madagaskaru 3D nie obroniły się. Odnosząc je do serialu, który emituje kilka polskich stacji telewizyjnych dostępnych w naszym kraju, skok jest niewielki lub nieistotny statystycznie. W ciągu kilkunastu minut odcinka można zbudować napięcie i ekscytację wokół widza. W przypadku nieco ponad półtoragodzinnego filmu jest to już dużo trudniej osiągnąć. I tu niestety Pingwiny z Madagaskaru 3D dają plamę. Pomysł może i był dobry, ale przestoje w akcji są zbyt długie i zbyt częste. Chwilami film jest wręcz nudny! Co jak na animację skierowaną głównie do dzieci nie powinno mieć miejsca. Każdy z serialu wie, że wspomniane pingwiny są absolutnym zaprzeczeniem ich naturalnych pobratymców. To nie Frankenweenie czy Gnijąca panna młoda – Tima Burtona.

Pingwiny z Madagaskaru 3D. Nie polecam
Jeśli wcześniej nie wiedziałeś co to Pingwiny z Madagaskaru to idź. Jeśli poznałeś je wcześniej przez serial szkoda zachodu, nie idź.
Reżyseria3.5
Gra aktorska - pierwszo i drugoplanowe postaci4.5
Muzyka5
Fabuła - scenariusz i jego realizacja2.5
Kwestie techniczne - montaż, efekty specjalne itp.5.9
4Punktacja

Podobne Posty

  • Ale taniec tyrolski z ośmiornicami wymiata 🙂

    Młoda nuci to idąc do przedszkola i na koniec przybijamy piątki 🙂

  • A mnie pingwiny jakoś nie mogą przekonać, niezależnie od wersji i liczby „D” 🙂
    Nie wiem, od początku coś nie zaiskrzyło chyba między nami ;))