Nieco słowiańskości

Noc Kupały było to dla słowiańskich plemion święto związane z letnim przesileniem Słońca. Obchodzono je zawsze w czasie najkrótszej nocy w roku, co przypada z 21 na 22 czerwca. Czczono w nim ogień, wodę, słońce i księżyc, a także urodzaj, płodność, radość i miłość – na tym się zatrzymajmy. Czy piwo z Browaru Perun będzie dla miłośników tego trunku takim przełomem? Odkryciem czegoś nowego?

Noc Kupały

Noc Kupały

Piwo, z którym postanowiłem się dzisiaj rozprawić otrzymałem w prezencie od dobrego znajomego, który także od dłuższego czasu jest miłośnikiem kraftu – dzięki Konrad. Wróćmy jednak do trunku jak to ujął producent – Polish Extra Foreign Stout. Choć moim skromnym zdaniem lepiej było je nazwać Polish Foreign Extra Stout. Czy też jeszcze prościej Polish FES, bo ten skrót jest bardzo rozpoznawalny wśród miłośników dobrego piwa. Od razu uprzedzę, że etykieta nie do końca mi się podoba, choć połączenie złota i czerni jest całkiem interesujące. Czego powinniśmy się spodziewać po zawartości butelki?  Po obietnicach zawartych na etykiecie powinniśmy oczekiwać solidnej goryczki i paloności doprawionej polskimi chmielami Iunga oraz Sybilla. Jak jest w rzeczywistości?

Gdy otworzymy butelkę to poczujemy przyjemny aromat gorzkiej czekolady i kawy połączony z aromatem chmielu, w tle delikatna paloność. Całość bardzo zgrabnie skomponowana i przyjemna w odbiorze. W czasie przelewania do szkła widać iż piwo ma brunatną barwię, a w większej ilości w szkle wydaje się czarne. Na powierzchni tworzy się spora warstwa bardzo drobnej piany, która ma jasnobeżową barwę  – jednak dosyć szybko zanika. Uwalnia także nieco intensywniej swoje aromaty niż bezpośrednio z butelki.

Noc Kupały

Pierwsze odczucie w ustach to bardzo niskie wysycenie i lekka wodnistość. Po chwili do gry wchodzi typowo kawowa goryczka, którą bardzo lubię. Następnie pojawia się gorzka czekolada i paloność. Goryczka solidna, ale nie przytłaczająca całości – zostaje na języku dość długo lecz jest to przyjemne doznanie. To ostatnie to zasługa zwłaszcza polskich chmieli Iunga oraz Sybilla. Noc Kupały jest jednocześnie słodkim, kwaśnym, jak i goryczkowym.

Noc Kupały

Słowo zakończenia

To przyjemne piwo o bardzo interesującym i dobrze dobranym balansie smaków oraz aromatów. Pijalne i przyjemne w odbiorze dla osób, które lubią te klimaty. Może nie jest moim ideałem, ale niewątpliwie sięgnę po nie jeszcze nie jeden raz.

Metryczka

Pojemność: 0,5 l.
Producent: Browar Perun.
Nazwa: Noc Kupały.
Styl: Foreign Extra Stout.
Alkohol: 6,4 % obj.
Ekstrakt: 15 % wag.
Skład:  woda, słód jęczmienny, karmelowy, barwiący, jęczmień palony, chmiel – Iunga, Sybilla, drożdże US05.
Pasteryzacja: tak

Noc Kupały

Noc Kupały

Noc Kupały - Browar Perun - degustacja
To przyjemne piwo o bardzo interesującym i dobrze dobranym balansie smaków oraz aromatów. Pijalne i przyjemne w odbiorze.
Aromat6.5
Wygląd7.5
Smak7.5
Odczucie w ustach7
Ogólne wrażenie7
7Punktacja

Podobne Posty

  • Nie przepadam za piwem w ogóle, aczkolwiek brzmi to ciekawie 😉

  • Dla prawdziwych smakoszy. 🙂
    Bookendorfina

    • To specyficzne smaki, które nie każdemu muszą przypaść do gustu. 😉

  • Nazwa fajna:) co do piwa to rzadko pijam

    • Jak ja to mówię – jeszcze nie trafiłaś na to jedno jedyne, najlepsze dal Ciebie. 😉
      Pozwolę sobie podrzucić Ci link do do pierwszego tekstu o piwie, jaki opublikowałem na blogu – może wtedy zmienisz zdanie. 😉

      „Piwo – 20 nie tylko medycznych powodów dla, których warto go pić”
      http://bielecki.es/piwo-20-powodow/

  • Katarzyna Moskal

    Nie jestem fanką piwa, ale nazwa zdecydowanie zachęca do sięgnięcia po ten trunek 🙂 No i ten opis… Niepojęte dla mnie, że tyle smaków można wyczuć w piwie.

    • To bardzo dobre piwo, ale nie można się śpieszyć przy jego piciu. 😉

  • Olivia

    Na taką degustacje chętnie bym się wybrała 😀

  • Bardzo dobrze napisany tekst, poważnie. Nie spodziewałem się i zostałem mile zaskoczony 😀 Konkurencja dla Kopyra 😀

    Goryczka od razu po pierwszym łyku?

    • Od Kopyra to mnie dzieli rok świetlny. 😛 Ja mam nie co ponad 200 śledzących na YT on blisko 90 tysięcy. 😉

      Co do goryczki jest wyraźna, w stylu kawowym jak ja to określam, ale bardzo przyjemna bo nie przykrywa pozostałych cech piwa. 😉

      • Z Perunem łączy mnie pewna historia – ich IPA było moim pierwszym kraftowym piwem. Wypiłem szklankę i wylałem, bo nie mogłem przemóc goryczki – wtedy wydawała się ogromna dla kogoś, kto piwa nie pił w ogóle. Teraz żałuję, bo u mnie w mieście praktycznie Perun niedostępny ;/

        • U mnie pierwszym kraftem był coffe stout i to na festiwalu piwa – prawie zwymiotowałem było tak „mocne” w smak i aromat w porównaniu do tego, co piłem wcześniej. Teraz już nie boję się próbować niczego po ponad 1,5 rocznej przygodzie z piwem rzemieślniczym. 😉

  • Kolejny produkt dla mojego faceta. Jesli uda się znaleźć te piwo stacjonarnie to bardzo dobrze. Na pewno się ucieszy 😉

  • Jak nie przepadam za piwem, tak ciemne od czasu do czasu z przyjemnością! Opis zachęcający, a w lodówce czeka na degustację Amber Czarny Bez – od znajomych 🙂 Może kojarzysz ten trunek?

    • Znam niemal wszystkie piwa z Browaru Amber – czasami nawet coś mi podsyłają. Ale akurat z tym konkretnym piwem jeszcze się nie spotkałem. Ostatnio bardzo posmakował mi ich stout z serii Po Godzinach. 😉

  • Nie przepadam za ciemnym piwem, ale opis brzmi zachęcająco:)

    • Może czas to zmienić, paleta piw jest tak bogata na rynku, że można znaleźć wyśmienite trunki, które będą pełne smaków i aromatów. 😉

  • Kasia Goch

    Profesjonalne podejście do degustacji, bardzo mi się podoba 🙂

  • Gosia

    Od czasu kiedy zaglądam na Twojego bloga i piwach pomimo, że ich bardzo nie pije wiem więcej niż mój mąż.

  • Widzę, że coraz więcej okolicznościowych piw się pojawia, jak nie Złoty Pociąg, to Noc Kupały… 😉

    • Złotego Pociągu jeszcze nie sprawdzałem w smaku, ale jeśli pojawi się takie piwo to postaram się je zdobyć. 😉

  • Anna Rosińska

    Muszę przyznać, że
    ładnie zaprezentowane 🙂
    Ale niestety nie pijam piwa, w ogóle 🙂

    • Zawsze staram się atrakcyjnie zaprezentować piwo które degustuję. 😉

  • Moją uwagę przyciągnęła butelka. Bardzo ładna grafik!

    • Sam główny motyw jest ciekawy i spójny, drażni natomiast delikatnie to, co jest tak jakby w tle – wielkie cebule?. Jednak jakość etykiety bardzo na plus – elegancki, śliski papier, wydruk także wysokiej jakości.

  • Martyna Cieślińska

    Kurcze lubię te wpisy o piwie ;] Ładne zdjęcia aż ślinka cieknie :]

    • Dzięki – staram się jak mogę dobrze pokazać piwo, choć nie mam studia foto, namiotu bezcieniowego i miliona lamp do doświetlenia planu zdjęciowego. 😉

  • matka testerka

    Na pewno by mi posmakowało – jak skończę karmić piersią na pewno spróbuję tego piwa! 😉

    • Proponuję w odpowiednim czasie poszperać, bo oferta piw kraftowych jest naprawdę bogata. 😉

  • Angelika Stefanowska

    Zdjęcia bardzo przykuwają uwagę. Tekst świetnie napisany – aż chciałoby się wypić 🙂

    • Staram się jak mogę co do zdjęć. Co do piw rzemieślniczych to oferta jest tak bogata, że jest co spróbować. 😉

  • Nina Kurzyna

    Wydaje mi się że to piwo dla mnie 🙂

  • Piwo o smaku kawy i gorzkiej czekolady? :O Boże, jak ja mało jeszcze wiem o świecie! Nigdy nie próbowałam pić innych piw niż te dostępne w każdym monopolowym 😀 Ostatnio rozsmakowałam się w cydrze Rekorderlig z dzikimi jagodami i limonką.

    • Nie próbowałem go jeszcze, choć średnio jestem nastawiony do cydrów – są dla mnie w większości za słodkie. 😉

      • To znaczy, że Ci nie zasmakuje 😉 ja natomiast nie lubię goryczy w piwie, więc cydr jak najbardziej lubię 🙂

        • Nie napisałem, że mi nie smakują, tylko w większości są trochę za słodkie. Od czadu do czasu sięgam po Kamrona. 😉

  • Kasia

    Piwo na pewno posmakuje mojemu mężowi. 😊 Bardzo profesjonalna recenzja

  • Anika Pietruszko

    Ze mnie raczej słaba piwoszka, ale mój mąż uwielbia 😉

  • Brzmi jak całkiem niezłoe piwko 🙂

  • Ciekawa recenzja 🙂 No i wysoko oceniasz, pewnie jest warte uwagi 😉

  • Gosia Porębska

    Uwielbiam kosztować nowości jeśli chodzi o piwa i tego również chętnie spróbuje, czytając Twoją recenzję wierzę że musi być dobre. obecnie jestem zachwycona niemieckim piwem truskawkowym polecam naprawdę pycha..

  • Katarzyna Wójcik Respendowicz

    Bardzo dobra recenzja.

  • Tak sobie myślę, że ja to powinnam kupować polecane przez Ciebie piwa, a potem z blogiem przed nosem sprawdzać jak z instrukcją, czy czuję to samo 😉

    • Ciekawe, ale jednocześnie trudne wyzwanie. Piwnych premier jest tak dużo i browary często mają lokalny zasięg, że niektórych nie da się zdobyć w każdym miejscu. 😉

      • Mogę zacząć od bardziej dostępnych archiwalnych 😀

        • Z niektórymi może być problem, w każdym razie szukaj swoich smaków w piwnym świecie. 😉

  • Kiedyś byłam wielkim smakoszem piwa. Nawet pracowałam w restauracji z własnym browarem. Jednak od jakiegoś czasu gustuję tylko w …. Radlerkach 😉 Jak widać gusta się zmieniają 😉

  • Aromat gorzkiej czekolady mnie od razu przekonuje. Ogólnie lubię ciemne, wyraziste piwa.