Zapraszam na ostatnią już zajawkę z moich wypadów do Radomia. Niedzielę poświęciłem na spacer po płycie lotniska. Mimo przygód związanych z dojazdem – ech ta nawigacja oraz drogowe „blokady”. To dosyć szybko udało mi się wejść na płytę i spotkać z Kingą – autorka bloga Po prostu Mama. Na początek zapoznaliśmy się z wystawą statyczną i stoiskami prezentujących się firm z branży wojskowej i wydawniczej

Większość czasu na płycie spędziłem przy prawym skaju drogi dojazdowej (2). To miejsce nawrotów maszyn przejeżdżających przed publicznością. Początkowo może dokuczać nam w tym miejscu słońce, ale im później tym łatwiej uda się w tym miejscu uchwycić maszyny w miękkim świetle. Możemy także na bieżąco obserwować obsługę naziemną maszyn oraz pilotów przed startami i po lądowaniach. Kołujące i wykonujące nawrót maszyny. Tym razem nie udało się fotografować podejść do lądowania bo te odbywały się od strony Lublina.

Na jakiś czas odpuszczam temat Air Show w Radomiu – daję sobie czas na przemyślenia związane z tą imprezą. A mam ich wiele, tak tych na plus, jak i na minus. Potrzebuję także nieco czasu na ogarnięcie zdjęć z wyjazdu i dokonanie selekcji tego, co przywiozłem do domu.

Minigaleria

 

Podobne Posty

  • Kasia Kamińska

    Jak widzę kontynuacja serii, bo kilka książek Czarnej Owcy już pokazałeś 🙂

  • Kasia Kruk

    Ta pozycja jednak chyba do mnie przemawia, całkowicie nie mój świat bo rozegrał się przed moimi narodzinami.

    • Gosia Król

      Także jestem chyba za młoda na książkę poświęconą konkretnie tym wydarzeniom, na świecie mnie nie było jeszcze tak więc dla mnie te wydarzenia jakby nie istniały.

    • Warto jednak nawet gdy jest się dwudziestolatkiem poznać nieco współczesnej historii naszego kraju 😉

  • Pionierka

    Mam to na liście książek do przeczytania, ale lista jest taka długa, że pewnie przed grudniem nie dam rady.

    • U mnie lista do przeczytania ciągle się wydłuża, a nie skraca. Wypatrzę coś i chwytam z pułki w księgarni lub jej internetowej alternatywy, a potem czaka czasami na swoją kolej nawet ponad 2 lata 😉

  • wow zdjęcia robią wrażenie

  • Ja najbardziej lubię pokazy wojskowych śmiglowców 🙂

    • W tym temacie także było na co popatrzeć – polskie SW-4, W3W, Mi-17 czy Mi-24 pojawiały się kilkukrotnie w powietrzu. 😉

  • Gosia

    Raz w wroku wybieramy się na pokaz lotnoczy, kilkanaście razy w roku jeżdzimy zsynkiem na lotnisko by pokazać mu duże maszyny. Wprawdzie nie wojskowe, a w przyszłym tyg sama przelecę się szybowcem 🙂 Prezent od mężusia

  • Kolejna porcja interesujących zdjęć, ależ się tam działo. 🙂

    • Działo się i to dużo, choć zapowiadało się początkowo niezbyt optymistycznie. 😉

      • Czy to już impreza o randze największej w Europie?

        • Mimo moich wątpliwości i ewidentnych problemów w wielu miejscach problemów (będzie o tym osobny wpis) to były udane pokazy, które były sprawnie przeprowadzone. Czy mają największą rangę w Europie? Nie i nigdy takiej nie będą miały. Dlaczego? Bo jest kilka imprez organizacyjnie o wiele większych i ze znacznie dłuższym stażem. Wystarczy wspomnieć tu Royal International Air Tattoo (RIAT) odbywające się w Faiford – uznawane za największe na świecie, ILA w Berlinie, czy Paris Air Show – to największe tego typu imprezy w Europie. Z tym, że 2 ostatnie są naprzemiennie co 2 lata. U naszych południowych sąsiadów także są mocne imprezy – w Czechach Dni NATO w Hradec Kralowe, a na Słowacji Slovak International airfest SIAF w Sliać. 😉

  • Karolina www.wNaszejBajce.pl

    Piękne zdjęcia! Ale atrakcji. Musimy się wybrać następnym razem z dziećmi na takie cudne widowisko 🙂

  • wow, świetne zdjęcia!

  • Dominika Lewandowska

    A ja nie jestem fanką pokazów lotniczych. Nie mogę pozbyć się strachu, że któraś z tych wielkich maszyn spadnie mi na głowę 😉 Zdjęcia piękne i zdecydowanie wolę oglądać samoloty z tej perspektywy! 🙂

    • Umiejętności pilotów oraz odpowiednie zaplanowanie pokazów to podstawa, to dzięki nim mogą się one odbyć w bezpieczny sposób. 😉

  • Holly Lu

    Swietbe maszyny widxialam troche w tv robi wrazenie.

  • Ależ te sprzęty wyglądają, jestem pod ogromnym wrażeniem!

    Kiedyś kilkaset metrów za moim blokiem odbywały się jakieś manewry wojskowe i pamiętam, że pierwszy raz w życiu widziałam wtedy śmigłowiec z takiego bliska. Naprawdę wzbudza respekt taki widok 🙂

    Na pokazach lotniczych nie miałam nigdy okazji być, a i te rokroczne donosy o kolejnych wypadkach na nich niespecjalnie mnie zachęcają, ale może gdyby kiedyś coś takiego działo się na Jurze, wybrałabym się w towarzystwie męża 🙂

    • Czasami się tak zdarza, że są wypadki – podobnie jest w każdej sferze naszego życia.

  • Kamila Posobkiewicz

    Nigdy nie byłam na pokazach lotniczych, a z pewnością jest to emocjonujące wydarzenie. Ładne zdjęcia.

  • Fotogaleria naprawdę robi wrażenie. Nigdy nie byłam na tego typu pokazie… mieszkam w sumie dość blisko lotniska, ale jestem na bakier z tymi maszynami 😉

  • Zdjęcia robią wielkie wrażenie. Możesz zdradzić na jakich ustawieniach fotografujesz samoloty locie i jakim obiektywem?

    • W bardzo dużym skrócie

      Sprzęt:
      – body Nikon D7000, w zapasie D90,
      – optyka Nikkor 18-105 mm (statyka), Tamron 70-300 mm (w powietrzu)
      – kamera sportowa Sony AS200 – zdjęcia z szerokim kątem na wystawie statycznej.

      Ustawienia:
      – śmigłowce 1/40-1/160s – w zależności od sytuacji
      – samoloty śmigłowe – 1/80-1/320s – w zależności od sytuacji
      – samoloty odrzutowe – 1/400-1/800, a nawet krótsze.

      Więcej o ustawieniach i o tym, co można dzięki nim osiągnąć znajdziesz we wpisie, który specjalnie dedykowałem temu tematowi. 😉

      http://bielecki.es/fotografia-lotnicza/

  • Milena Kantarska (ŚladamiKobie

    Nie bylam a wiem juz dzieki Twoim zdjeciom jak było pieknie 😉

  • Zostanę przez Ciebie fanką samolotów!

  • Monika

    Ładne ujęcia. Gratki 🙂

  • Ładne zdjęcia chyba musimy kiedyś pogadać o fotografii lotniczej

  • Na żywo muszą robić wrażenie 😉

    • Żadne zdjęcia nie są w stanie oddać tego, co dzieje się w powietrzu na żywo. 😉

  • Dla mnie to zupełnie nieznany temat, ale przyznam, ze z przyjemnością oglądam pokazy lotnicze 🙂

  • Miłośniczką lotnictwa nie jestem, ale nawet na mnie Twoje zdjęcia robią wrażenie.

  • Typowa Anna

    Pokazy lotnictwa to coś magicznego. 🙂

  • Byliśmy w zeszłym roku, niestety będąc w ciąży nie wypiłam nawet tamtejszego nieprzyzwoicie drogiego piwa. W tym roku… też nie wypije bo znów w ciąży ;D
    Mimo wszystko jest to impreza tak godna uwagi i dostarczająca tyle widowiskowej rozrywki, że zawsze chętnie tam wrócę. Coś takiego się nigdy nie nudzi. Plus – prowadzona jest dość nietuzinkowo. I mam wrażenie, że jak startują nasi lotnicy, to w powietrzu da się wyczuć wszechogarniającą dumę 😉

    • Poprzednia edycja radomskich pokazów była 2 lata temu i była naprawdę fenomenalna. 😉

  • My ostatnio byliśmy na mniejszej podniebne imprezie ale… nie wyleciał żaden samolot, bo przez deszcz ślizgały się po trawie.

  • Chyba nigdy nie byłam na pokazach lotniczych. Świetne zdjęcia! Robią wrażenie.

  • Nina Kurzyna

    Ile zdjęć zrobiłeś?

    • Sumarycznie w 4 dni około 7 tys., mniej więcej połowę tego, co na poprzedniej edycji, ale tez mniej się działo w powietrzu. 😉

  • Piękne zdjęcia! Mnie do Radomia trochę daleko i co rok żałuję, że mnie tam nie było 🙁

  • Robi wrażenie! 🙂

  • Imponujące zdjęcia <3

  • Anna Anna

    Ale super zdjęcia.

  • Bebe Talent

    Rewelacja! Bardzo lubię Twoje zdjęcia.

  • Świetne zdjęcia:) Miałam okazję podziwiać airshow jakieś dwa tygodnie temu. Było niesamowicie:)

    • A co to była za impreza lotnicza, bo radomskie pokazy były w miniony weekend? 😉

      • Eastbourne UK 🙂

        • Na „wyspach” jak spojrzałem w kalendarz imprez to bardzo często odbywają się takie wydarzenia. 😉

  • Zawsze boję się takich pokazów i podziwiam ludzi, którzy chodzą je oglądać. Bałabym się, że coś na mnie spadnie. 😉

    • Takie obawy trzeba odsunąć na bok, strefy lotów wyznaczane są poza miejscami, gdzie zgromadzeni są widzowie. 😉

  • Piękne zdjęcia… Zazdroszczę widoków…. 🙂

  • momandlilgirl.pl

    A podobno w Radomiu nic ma 😛 Piękne zdjęcia, jak zawsze 😀

    • Taka impreza jest raz na 2 lata . 😉 Co do zdjęć – bardzo dziękuję!!! 🙂

  • świetne zdjęcia, na żywo to dopiero musiało być widowisko

    • Zdjęcia nawet w kilku procentach nie oddają tego, co dzieje się w powietrzu. 😉

  • Anna Kurtasz

    Niesamowite zdjęcia! Chciałabym kiedyś obejrzeć taką imprezę na żywo 🙂

    http://przystanek-klodzko.pl/

    • Dziękuję, a okazji do oglądania samolotów w powietrzu jest w Polsce coraz więcej. 😉

  • Ha! To „śmigiełko” z „chłopcami” z Tomaszowa to dla mnie, prawda? 😉 To był bardzo miły dzień! Jak Ty ze mną cały wytrzymałeś, to nie wiem, ale jesteśmy umówieni za rok przy tej samej barierce! :* Kiss, kiss, kiss and see U next time!!!

    • Haha chyba na odwrót, ja Ty wytrzymałaś ze mną 😛 Za rok na 100-lecie Polskich Sił Powietrznych powtórka z rozrywki. 😉

  • Jeszcze nigdy nie byłam na Air Show i jak zwykle bardzo żałuję, że znowu zgapiłam. Ale zdjęcia super, dzięki za ten wpis 🙂

  • Ciągle nie mogę przeżyć, że mnie tam nigdy nie było! Im więcej zdjęć oglądam tym gorzej 😀